M-346

Trwają kolejne etapy testów pierwszych samolotów Master M-346 przeznaczonych dla Polskich Sił Powietrznych. Nasze siły powietrzne w specyfikacji technicznej polskich Masterów zamówiły dodatkowo tzw. spadochrony hamujące, dotąd niestosowane w tym typie samolotów. Zabudowane w specjalnym zasobniku w ogonie maszyny, pod statecznikiem pionowym, służą do skracania dobiegu samolotów po przyziemieniu.

Pierwszy test spadochronu hamującego polskiego Mastera
 

Czterech doświadczonych pilotów z dęblińskiej 41. Bazy Lotnictwa Szkolnego rozpoczęło we Włoszech szkolenie, które ma im umożliwić zdobycie uprawnień instruktorskich na samolot M-346 Master. Pierwsza grupa pilotów, którzy analogiczne przeszkolenie rozpoczęli przed rokiem, zbliża się do jego finału.

Pierwszy kontakt z symulatorem
 

- Polska potrzebuje niezależności w szkoleniu pilotów - stwierdza były Szef Szkolenia Sił Powietrznych RP, gen. dyw. pilot w st. sp. Leszek Cwojdziński w wywiadzie dla kanału video Defence24.pl. Zdaniem generała, aby to osiągbnąć potrzebne jest zwiększenie liczby samolotów M-346 w Dęblinie, modernizacja tamtejszej floty PZL-130 Orlik oraz kilka szkolnych F-16. - Wówczas F-16 z eskadr myśliwskich będą wykonywać jedynie loty bojowe - zauważa gen. Leszek Cwojdziński.

 

gen. Leszek Cwojdziński - kadr z filmu