6 grudnia w Dęblinie odbędzie się promocja czterech pierwszych podchorążych Lotniczej Akademii Wojskowej, którzy szlify oficerskie zdobywali w trakcie szkolenia na maszynach M-346 Bielik. Stopień podporucznika uzyskają sierż. pchor. Sebastian Szczypka, sierż. pchor. Andrzej Wszołek, sierż. pchor. Jędrzej Kmak oraz plut. pchor. Andrzej Milke.

6 grudnia w Dęblinie odbędzie się promocja czterech pierwszych podchorążych Lotniczej Akademii Wojskowej, którzy szlify oficerskie zdobywali w trakcie szkolenia na maszynach M-346 Bielik. Stopień podporucznika uzyskają sierż. pchor. Sebastian Szczypka, sierż. pchor. Andrzej Wszołek, sierż. pchor. Jędrzej Kmak oraz plut. pchor. Andrzej Milke.

Uroczystość odbędzie się 6 grudnia 2019 r. o godzinie 11 na placu przed Pomnikiem „Bohaterskim Lotnikom Dęblińskiej Szkoły Orląt".

Rektor Lotniczej Akademii Wojskowej podkreśla, że promocja pierwszych absolwentów, których szkolenie odbywało się na Bielikach, to ważny etap dla polskiego lotnictwa wojskowego.  – To nowa era lotnictwa szkolnego w naszym kraju, ale także to era „nowych”, mądrych, inteligentnych, ambitnych, pełnych lotniczej pasji i bardzo zaangażowanych młodych ludzi, którzy potrafią bardzo dobrze wykorzystać nowe możliwości. Współczesna Szkoła Orląt to „Uczelnia wysokich lotów”. To tu zaczyna się wszystko, co ważne dla polskiego lotnictwa wojskowego i rozpoczęcie szkolenia na Bielikach jest tego najlepszym przykładem – podkreśla Rektor–Komendant LAW gen. bryg. pil. dr Piotr Krawczyk.

- Latanie Bielikiem było niełatwym, chociaż przynoszącym wiele satysfakcji doświadczeniem. Samolot jest bardzo szybki i nauka jego systemów to długi i czasochłonny proces. Wywołuje równocześnie wiele pozytywnych emocji, szczególnie na etapie szkolenia w walkach powietrznych. Cała nasza czwórka jest dumna, że jako pierwsi podchorążowie LAW zasiedliśmy za sterami  Bielika - mówi sierż pchor. Jędrzej Kmak.

– Podczas pierwszego lotu odrzutowcem z tak olbrzymim zapasem mocy brakowało mi słów, żeby to opisać, ale było to coś wspaniałego. Spełniły się moje młodzieńcze marzenia. Niestety podczas lotu nie ma czasu na zachwyt, trzeba skupić się na wykonywanych czynnościach i kontroli parametrów, komunikacji oraz nawigowaniu  – stwierdza sierż. pchor. Sebastian Szczypka.

Więcej o odczuciach i wrażeniach z lotów na m-346 można dowiedzieć się z filmowego mini-reportażu, opublikowanego przez Lotniczą Akademię Wojskową.

Vlog Zalatani - Praktyki Lotnicze cz. 2 

Źródło: Lotnicza Akademia Wojskowa, oprac. sk